15
lis

Kierownik

Boss bardzo dobry istnieje. Chociaż teoretycznie. Przykładem ma prawo być właściciel firmy, który w trosce o dobro zespołu i w nagrodę za trud włożony we wspólny sukces firmy organizuje weekendowy wypad na przykład nad jezioro. Na tym kończy się teoria. W praktyce tak zwany fundusz społeczny to nasze pieniądze, innymi słowy suma, z której stratą właściciel firmy się pogodził. Są to pieniądze, których nie dostaliśmy w ramach wynagrodzenia, a nie coś co jest nam dane bajecznie. W gruncie rzeczy pracodawca niejako narzuca nam, jak mamy wydać nasze zarobione finanse. Tutaj organizacja imprez firmowych na wyjeździe wiążą się jeszcze z jednym kosztem. Otóż odbywają się one w stworzonym przez nas wolnym czasie, którym powinniśmy sami gospodarować, a nie dawać sobie narzucać czyjejś woli. Zresztą koszt w dosłownym tego rozumieniu także powinniśmy ponieść. Nie urodził się jeszcze taki, jaki przeżyłby taki wyjazd na trzeźwo a za alkohol zapłacić trzeba. Tak samo jak za jedzenie, benzynę na dojazd i masę innych drobnostek, które po dokładnym podliczeniu okazują się całkiem kosztowne. O koszcie moralnym takiego wyjazdu nie warto wspominać, wystarczy sobie wyobrazić radość z posiadanej możliwości paradowania w stroju kąpielowym wśród współpracowników, w towarzystwie właściciela, o połowę młodszych koleżanek lub ewentualnie o połowę starszych kolegów.
Kulinaria
Dieta bezglutenowa
Blog fotografia kulinarna
Darmowe porady dietetyka

Comments are closed.